Sejm wybrał Irenę Lipowicz na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Wybór będzie musiał zatwierdzić jeszcze Senat
Komentując decyzję posłów Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka powiedział PAP: "ważne, by prof. Lipowicz nie angażowała się politycznie. Poprzedni rzecznik (miał wiele zasług, ale niepotrzebnie angażował się w polityczne historie" - dodał.
Jako główne zadania nowego RPO Bodnar wymienił: walkę z rasizmem, ochronę prywatności obywateli, świeckości państwa, dopominanie się o przestrzeganie praw kobiet, osób homoseksualnych i transseksualnych oraz osób wykluczonych społecznie i prawnie, a także tematykę bioetyczną, w tym zapłodnienia in vitro.
"Próbą będzie jej stosunek do informacji, które pewnie niebawem będą potwierdzone o tym, że w Polsce byli przetrzymywani i torturowani więźniowie CIA" - powiedział Bodnar.
Zdaniem Krzysztofa Śmiszka z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, prof. Lipowicz w kwestii praw człowieka "musi się sporo nauczyć". "Na pewno trzeba dać jej szansę, ale jej wizja nas nie zachwyciła i nie chwyciła za serce. Potrzebuje kontaktu z organizacjami pozarządowymi, by mieć obraz problematyki praw człowieka. Powinna kłaść duży nacisk na prawo równościowe i antydyskryminacyjne" - powiedział PAP Śmiszek.
Źródło: PAP, Gazeta.pl